Przejdź do treści
Zapraszamy

Czytelników, rozmówców na forum, Autorów, Blogerów, Redaktorów,...

Przeczytaj o możliwościach korzystania z witryny i współpracy

Salon Business Dialog Klub Inspirations Klub Dialog CIO Business Meeting Point Kwintesencja Projekty Business Dialog

Zachęta do różnorodności

październik 13, 2007 dodany przez admin

Salon Business DialogWszyscy uczestnicy sierpniowego śniadania w Salonie Business Dialog byli przekonani, że warto zmieniać branże. No, chyba że się swoją branże tak lubi, że nie ma się na to najmniejszej chęci.

Iwona D. Bartczak

Nikt nie miał też wątpliwości, że warto zatrudniać pracowników, którzy przychodzą z innych branż. Przed błędami i chaosem chronią procedury i programy wdrożeniowe, a nowy pracownik wnosi świeżość i brak wiedzy, że czegoś nie da się zrobić – którą to wiedzę posiadają pracownicy zasiedziali w branży. Ciekawe, że większość obecnych ujmowała rzecz raczej nie w kategoriach kompetencji czy umiejętności, lecz emocji, ambicji czy aspiracji. Czują się wartościowymi ludźmi i szukają dla siebie wyzwań, które zaspokoiłyby ich ducha. „Nie dopuszczę do tego, żebym się nudził, żebym popadł w rutynę.” – deklarował Paweł Kiełczykowski, dyrektor finansów i administracji w Schenker. Wtórował mu Sławomir Miłow, prezes największej sieci salonów fryzjerskich Jean Louis David. Okazało się, że prawie wszyscy goście mają za sobą różnorodne doświadczenia w różnych branżach i dobrze się z tym czują. Jeśli ktoś jest w jednej branży od zawsze, to dlatego że dostarcza mu wystarczająco dużo emocji. „Jestem dyrektorem HR w bankowości przez cały czas, bo to mnie po prostu nieustannie pasjonuje. Ale ludzi do pracy w banku chętnie szukam również poza tą branżą.” – mówiła Gabriela Krause z banku BOŚ.

Okazało się, że pytanie tytułowe spotkania „Czy warto całe zawodowe życie spędzić w jednej branży?” jest źle postawione. Powinniśmy się siebie nawzajem pytać, jak postępować w zawodowym życiu, aby nasz umysł nieustannie się czymś zaciekawiał, rozwiązywał nowe zagadki i zaspokajał w inspirujących relacjach międzyludzkich. I to samo zapewniać swoim pracownikom, poprzez przemyślane i systematycznie realizowane programy rozwoju.

Co popycha ludzi do takiej zmiany? Dla jednych był to partner w biznesie, właściciel firmy, przełożony – ktoś z autorytetem, kto z niezachwianą wiarą powiedział „idź tam, zrób to, na pewno dasz sobie radę”. Ten człowiek zbudował wiarę w siebie, zaufanie do własnych możliwości. Potem wystarczyło rozsmakować się w różnorodności wyzwań. Dla innych to był to mądry doradca w firmy Executive Search, taki który umiał odczytać osobowość i wskazać stosowne wyzwanie, branżę, stanowisko. Jednak większość uczestników nie miała dobrego zdania o firmach rekrutacyjnych, twierdząc że są powierzchowne i słabo orientują się w wymogach biznesu. Nie będę ukrywać, że wówczas rosły serca Pauliny Młynarczyk, Aleksandra Wyki i moje własne, ponieważ dopiero co zawiązaliśmy spółkę rekrutacyjną Human Capital Partners i mocno stawiamy nie tylko na naszą znajomość ludzi, ale także reguł i wymogów biznesu.

Najważniejsze są więc wiara w siebie, zaciekawienie co jeszcze potrafię, a także bogactwo zainteresowań i pasji. Renata Janczura do niedawna była szefem departamentu privite banking w PKO BP, ale od zawsze pasjonowała się winiarstwem. Aż postanowiła zrealizować marzenie. No i kilka miesięcy temu została współwłaścicielem firmy „Wine&Style” i sklepu z winami „Dolina Win”. Powodzenia!

Business Dialog Bulletin - widok książki

Premium Drupal Themes by Adaptivethemes