Przejdź do treści
Zapraszamy

Czytelników, rozmówców na forum, Autorów, Blogerów, Redaktorów,...

Przeczytaj o możliwościach korzystania z witryny i współpracy

Salon Business Dialog Klub Inspirations Klub Dialog CIO Business Meeting Point Kwintesencja Projekty Business Dialog

Korporacja nie buduje przyjaźni

kwiecień 23, 2007 dodany przez admin

Jarosław Chołodecki jest właścicielem i szefem miejskiego pensjonatu Bed&Breakfast na warszawskiej ul. Smolnej.

Iwona D. Bartczak

Właściwie to za mało powiedziane: jest nie tylko właścicielem tego biznesu, ale twórcą społeczności mieszkającej lub pracującej na tej ulicy. A ta społeczność potrafi naprawdę wiele, np. obronić ulicę przed ulotkami agencji towarzyskich, a fasady kamienic przed graffiti. Potrafi wspólnie spędzać czas i pomagać w potrzebie. Oczywiście nie wszyscy i nie w każdej sprawie, ale i tak jest to wspólnota, jakich nie jest zbyt wiele w wielkim mieście. Gazety ciągle o nich piszą.

Jarek Chołodecki jest przedsiębiorcą o etatowym, korporacyjnym rodowodzie. Wiele lat przepracował w Orlenie. „Decyzję o odejściu z korporacji i zbudowaniu własnego biznesu podjąłem spontanicznie. Nie wykalkulowałem tego, nie wyszło mi z analiz. Po prostu korporacja nie jest dla mnie: ja lubię zaprzyjaźniać się z ludźmi, robić coś z nimi i dla nich, zmieniać w ten sposób świat wokół mnie”.

Korporacja wytwarza postawę buty. Korporacja wiele może: jest dużym klientem, ma dużo miejsc pracy i dobrze płatnych posad, ma dostęp do władzy. Wielu ma interes do korporacji. „Jeśli pracujesz w korporacji nawet na średnim szczeblu, cały świat zewnętrzny leży przed tobą plackiem, bo wiele możesz, albo ten świata wyobraża sobie, że wiele możesz” – mówi Jarek Chołodecki. Korporacyjny menedżer zaczyna traktować interesantów z buta, i po to żeby nie wszyscy ciągnęli go za rękaw, i po to, aby wytworzyć w otoczeniu jeszcze większy respekt. Ponadto płaszczący się interesant zawsze wywołuje agresję, więc aż korci, żeby mu dokopać.

Jeśli ktoś zarabia 10 razy średnią krajową, to szybko nabywa przekonania, że jest również dziesięć razy lepszy od pozostałych. A przecież to nieprawda albo bardzo rzadko jest to prawda. Człowiek korporacji wprawia się więc w budowaniu mistyfikacji, które mają go utwierdzić w tym przekonaniu i coraz bardziej odgradza się od ludzi, od prawdziwych relacji z nimi. Albo odchodzi z korporacji do prawdziwego świata.

„Ja nie chciałem, żeby dopadła mnie frustracja, że jestem bogaty, ale nie robię nic ważnego. Tu na Smolnej robię ważne, potrzebne rzeczy, i to nadaje sens mojemu życiu” – podsumowuje Jarosław Chołodecki. Do Bed & Beakfast można trafić wchodząc na www.bedandbreakfast.pl.

Business Dialog Bulletin - widok książki

Premium Drupal Themes by Adaptivethemes