Skip to main content
Zapraszamy

Czytelników, rozmówców na forum, Autorów, Blogerów, Redaktorów,...

Przeczytaj o możliwościach korzystania z witryny i współpracy

Salon Business Dialog Klub Inspirations Klub Dialog CIO Business Meeting Point Kwintesencja Projekty Business Dialog

Człowiek w rekrutacji

February 21, 2020 by Anonimowy

Zastanawiając się nad tematem employee experience lub candidate experience, dochodzę do wniosku, że bardzo podkreślamy znaczenie doświadczenia zawodowego, a jednocześnie właściwie w ogóle nie mówimy o tym, iż jest po prostu doświadczeniem człowieka (human experience), który poprzez własne obserwacje i emocjonalne przeżycia tworzy obraz otaczającej go rzeczywistości. I właśnie obraz firmy oraz sposób jego kształtowania już na etapie rekrutacji jest jedną z bardziej istotnych kwestii, która wiedzie do zaangażowania i identyfikowania się pracownika z organizacją, w której zostanie zatrudniony. Gdy mowa o pierwszym zetknięciu przyszłego pracownika z firmą (tzn. z organizacją jako taką i jej pracownikami, a nie z jej produktami czy marką), należy przede wszystkim wskazać proces rekrutacji, który w wielu przypadkach zaczyna się już podczas różnego rodzaju targów pracy lub w wyniku zamieszczenia ogłoszenia na portalach rekrutacyjnych, chociaż może też przybierać zupełnie inną formę (np. poleceń). Ogłoszenie rekrutacyjne jest specyficzną formą komunikacji firmy z jej otoczeniem, kierowaną do wykonawcy pracy. Odnoszę ciągle wrażenie, że sposób formułowania tych ogłoszeń na polskim rynku pracy jest pochodną stosunków panujących w firmach. Feudalny system zarządzania, z wielkim bossem niedostępnym dla pracowników, skłania ku temu, że w ogłoszeniach przedstawia się wymagania i oczekiwania, a tylko nieliczne z nich tak naprawdę „sprzedają” kandydatowi firmę. Nie odnoszę się tutaj do niewielu chlubnych przykładów większych korporacji i firm, których employer branding wynika z kultury i strategii korporacyjnej, tylko do większości firm średnich i mniejszych, które nie dość, że same nie wypracowują odpowiednich własnych standardów, to nawet nie czerpią z wielu ciekawych przykładów i sposobów działania w tym obszarze. Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że rekruter poświęca podobno ok. 7 sek. na przejrzenie danego CV oraz listu motywacyjnego i na tej podstawie podejmuje decyzje o zakwalifikowaniu kandydata do dalszej rekrutacji, to warto spojrzeć na całą rzecz od drugiej strony. Kandydaci do pracy, szukając ciekawych wyzwań i zadań, nie będą w dzisiejszych czasach skupiać się na ogłoszeniach, w których są same wymagania i oczekiwania. Jeszcze mniej zachęcająco brzmią, powielane w ogłoszeniach kolejnych firm, praktycznie takie same hasła „reklamujące” niemal idealną pracę.Chciałbym więc zwrócić uwagę na to, żeby nie myśleć standardami ani nie powielać utartych schematów, tylko napisać, co tak naprawdę pracownik uzyska, gdy zatrudni się w firmie. Mnie osobiście podoba się taka informacja, która wskazuje rzeczywiste korzyści z zatrudnienia, np. „będziesz mógł uczestniczyć w ciekawych projektach, we współpracy z inspirującym menedżerem, który chętnie dzieli się swoim wieloletnim doświadczeniem”. Wow! Nic lepszego dla pracownika, który chciałby poznać pracę i realizację projektów od podszewki, a nie tylko w wyniku szkolenia z metod zarządzania projektami, wykonując przy okazji tylko nieliczne przypisane mu zadania.Ogłoszenie rekrutacyjne to dopiero początek drogi, na której przyszły pracownik doświadcza firmy. Istnieje jeszcze wiele kolejnych etapów – od telefonu z zaproszeniem na spotkanie rekrutacyjne, poprzez spotkanie z rekruterem i menedżerem firmy, wprowadzenie w zadania przez bezpośredniego przełożonego, przyjęcie przez zespół i współpracowników, przeprowadzenie przez ścieżkę rozwoju i kariery, aż do rozstania z firmą. To ogromnie złożony, a jednocześnie wyjątkowo prosty w realizacji proces. Być może wystarczy kultura i szacunek, które sprawią, że w każdym zetknięciu z firmą człowiek będzie miał poczucie własnej wartości oraz będzie widział szansę na realizację swoich marzeń i planów zawodowych. A jeżeli do tego dołoży się dobrą komunikację, także wobec tych, których się nie zatrudniło, to wizerunek firmy jako dobrego pracodawcy będzie niemal oczywisty.

W blogu Spostrzeżenia 02/21/2020 - 13:13 Czytaj

Business Dialog Bulletin - widok książki

Premium Drupal Themes by Adaptivethemes